Fonty w Linuksie

Użytkownikom systemu Windows, którzy zaczęli korzystać z Linuksa, czcionki potrafią sprawiać wiele kłopotu. Prawdę mówiąc, to nawet doświadczeni użytkownicy systemu spod znaku pingwina miewają z nimi problemy. Dzieje się tak, gdyż Linux wykorzystuje kilka różnych metod obsługiwania czcionek. Może więc zdzrzyć się, że fonty, z których korzystamy w jednej aplikacji, nie są widoczne w innej. Na szczęście obecnie sytuacja i tak jest znacznie lepsza niż choćby rok czy dwa lata temu. Teraz uzyskanie ładnych, wygładzonych czcionek jest prostsze i wymaga mniej wysiłku.

Mam nadzieję, że niniejszy artykuł, którego autorem jest Piotr Machej poprowadzi Czytelników krok po kroku przez krainę różnorodnych fontów i ułatwi stworzenie sobie przyjemniejszego środowiska pracy.

Przykład użycia

Tego dnia znajomy od samego rana marudził  mi na Jabberze, że nie może sobie dobrać takich czcionek w emulatorze terminala, aby mu się podobały. Po kilku godzinach przeglądania różnych serwisów w końcu stwierdziłem, że przecież też mogę sobie trochę pozmieniać fonty wykorzystywane w systemie. Od kilku już lat wykorzystywałem praktycznie tylko te standardowo zainstalowane. Ponieważ znajomy zaczął też marudzić, że w Mozilli strony gorzej wyglądają niż w IE, podpowiedziałem mu, jak ma sobie zainstalować czcionki z Windows, a sam zacząłem przeglądać serwisy z fontami TrueType. W końcu znalazłem w miarę ładną, odręczną czcionkę oraz kilka innych, wzorowanych na pismo maszynowe. Ściągnąłem je na dysk, a nastepnie dodałem do systemu. Później tylko kilka kliknięć w GNOME i… zaśmiałem się, widząc wszystkie teksty pisane odręcznym pismem. Na dłuższą metę czytanie tego byłoby jednak męczące, więc wróciłem do szukania bardziej pasującej mi czcionki.

Podstawowe informacje

Jak wspomniałem na wstępie, w Linuksie istnieje kilka metod obsługi czcionek. Dokładniej rzecz biorąc, jest to kilka niezależnych podsystemów. O ile w konsoli nie sprawia to jeszcze kłopotów, o tyle w środowisku graficznym może wywołać dezorientację. Postaram się więc poniżej krótko omówić każdy z podsystemów obsługi fontów. najpierw jednak zapoznajmy się z rodzajami czcionek.

Czcionki bitmapowe

Wyobraźmy sobie, że mamy kartkę papieru w kratkę. Narysujmy na nim prostokąt o szerokości 8 i wysokości 16 kratek. Teraz w tym prostokącie zamalujmy wybrane przez nas kratki (całe, nie tylko fragmenty) tak, aby uzyskać obraz jakiejś litery, np. a.

W ten własnie sposób tworzone są fonty bitmapowe. Każda nasza kratka odpowiada jednemu pikselowi. Gdy jakiś program chce wyświoetlić literę, po prostu zabarwiane są odpowiednie piksele ekranu. Generalnie fontów bitmapowych nie skaluje się (można to robić, ale efekty nie są zbyt ładne) – mają z góry określony rozmiar. Wiąże się z tym pewien problem. Mianowicie ten sam font wyświetlony na ekranie w roździelczości 640×400 może być świetnie widoczny, natomiast na ekranie w rozdzielczości 1280×1024 trudno go będzie odczytać. Fonty bitmapowe świetnie sprawdzają się w konsoli tekstowej, ale w trybie graficznym też się przydają (np. w oknach emulatorów terminali).

Najbardziej popularne formaty czcionek bitmapowych to PCF (Portable Compiled Format) oraz BDF (Bitmap Distribution Format).

Czcionki wektorowe

Ze względu na to, że czcionki bitmapowe wygladają źle przy skalowaniu do większych rozmiarów, a projektowanie i używanie takich czcionek w różnych wymiarach jest raczej mało wygodne i efektywne, stworzono czcionki wektorowe. Idea czcionek wektorowych (zwanych również skalowalnymi) polega na tym, że nie są one budowane z pikseli, a opisywane za pomocą wektorów.

Znany jest kształt litery oraz wzajemne zależności rozmiarów (np. stosunek wysokości do szerokości) ale sama czcionka jest generowana w momencie, w którym poprosimy o znak w okreslonym rozmiarze.

Jak widać, czcionki takie pochłaniają znacznie więcej mocy obliczeniowej komputera niż zwykłe fonty bitmapowe. Z tego powodu na starszych komputerach ich użycie było bardzo ograniczone. Przy mocy współczesnych komputerów nie ma to jednak większego znaczenia.

Obecnie najpopularniejsze formaty fontów skalowalnych to Type1 oraz TrueType.

Dalsza część artykułu na temat obsługi czcionek w Linuksie zawierająca niżej prezentowane podrozdziały dostępna jest w Linux+ nr. 84

  • Fonty podstawowe XFree86
  • Serwer Fontów
  • Xft2 i fontconfig
  • Fonty w X-ach
  • Umieszczamy fonty w katalogu
  • Tworzymy pliki specjalne
  • Modyfikujemy pliki konfiguracyjne
  • Porządkowanie czcionek
  • Rozmiary czcionek
  • Wygładzanie czcionki w GNOME
  • Czcionki w Mozilli
  • Bardzo małe czcionki
  • Czcionki w OpenOffice.org
  • Instalacja własnych czcionek
  • Zmiana czcionek
  • Wygładzanie czcionki
  • Gdy nie pojawia się polska litera
  • Fonty w konsoli
  • Zakończenie

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.